MIEJSCE MOCY

        Najlepiej zlokalizować najbardziej energetyczne miejsce w naszych okolicach za pomocą pomiarów radiestezyjnych. Jak wykazały prowadzone dotychczas badania, prawie każdy stary obiekt sakralny, zamek czy przedchrześcijańskie miejsce kultu związane były z energetycznymi punktami Ziemi. Im starsze takie miejsce, tym większa pewność, że oddziałuje ono stymulująco na człowieka.

Punkty energetyczne można również znaleźć poprzez obserwację otoczenia. Warto wiedzieć, iż miejsca mocy znajdują się najczęściej na szczytach gór i wzniesieniach, położone są w zakolach rzek, a nierzadko otoczone są starymi drzewami. Gdy zaczniecie w energetycznych punktach Ziemi wykonywać ćwiczenia runiczne, medytacje, wizualizacje i intonowanie run, poczujecie nagły przypływ energii, lekkość i głębię medytacji bądź łatwość wywoływania w wyobraźni znaków runicznych. Będzie to niewątpliwie oznaką, że znaleźliście się w korzystnym punkcie energetycznym Ziemi.

W miarę jak runy uczynią Was coraz wrażliwszymi na subtelne wibracje, znajdowanie odpowiednich do ćwiczeń runicznych miejsc mocy będzie przychodzić Wam z coraz to większą łatwością. Dobrze jest choćby raz w tygodniu jeździć do takiego miejsca, aby poprzez ćwiczenia runiczne i korzystne wibracje otoczenia zregenerować swój organizm. W innym przypadku pozostaje nam ćwiczenie w ogrodzie, na balkonie lub dobrze przewietrzonym pokoju. Trzeba sobie zdać sprawę, że dopiero w punktach energetycznych Ziemi moc run ujawnia się w pełni. Stąd warto wiedzę o runach wspomóc jeszcze starszą od niej tradycją geomantyczną.


Geomantyczne miejsce mocy w Białowieży
W latach 70. znana stała się hipoteza uczonych rosyjskich Gonczarowa, Makarowa i Morozowa, iż kula ziemska posiada strukturę kryształu. Na Ziemi podobnie jak i na powierzchni kryształu znajdują się punkty i linie aktywne energetyczne. Przepływa poprzez nie energia życia. Tego rodzaju pozytywną energią przyrody zajmuje się dziedzina wiedzy zwana geomancją. Badacze rosyjscy odkryli, że na liniach i węzłach krystalicznej siatki Ziemi powstawały ważne centra cywilizacyjne i kulturowe. Spoglądając na wyrysowaną na podstawie ich hipotezy mapę ze zdumieniem możemy 
stwierdzić, że na jednej z linii owej siatki krystalicznej leży właśnie Białowieża. Co ciekawe linia ta biegnie na zachód przez Gniezno a dalej przez Hexentanzplatz, legendarne centrum kultowe w Górach Harzu oraz przez Drüggelte koło Soest, westfalską miejscowość znaną z tajemniczej kaplicy gnostycznej sekty Katarów. Wstępne badania wykazały, że szczególna aktywność tej linii promieniowania przypada na 30 kwietnia. Tradycja ezoteryczna łączy ten dzień z dniem Walpurgii czyli świętem czarownic. Nic też dziwnego, że wspomniana linia promieniowania przechodzi przez legendarne miejsce tańca czarownic w Harzu. Ostatni wieczór kwietnia podobnie jak noc świętojańska to czas potężnych przemian energetycznych w przyrodzie szczególnie w miejscach położonych wzdłuż wymienionej linii. Dlatego też do przeprowadzenia badań Puszczy Białowieskiej wybrano właśnie dzień 30 kwietnia. Okazało się, iż rzeczywiście natężenie promieniowania w tym dniu osiąga potężne wartości. Ciekawe że wykryte metodami radiestezyjnymi częstotliwości radiacji wokół drzewa odpowiadają rytmowi oddychania człowieka oraz ilości uderzeń serca na minutę. Tak jakby dąb był istotą pulsującą w rytmie fizjologicznym człowieka. Przeprowadzone badania radiestezyjne wykazały, że całe wzgórze w Parku Pałacowym porośnięte 15 starymi dębami jest silnie promieniującym obszarem, prawdopodobnie pozostałością dawnego świętego gaju, miejsca kultu, inicjacji i pochówku mieszkających tu niegdyś plemion. To niewątpliwie najsilniejsze w tym rejonie miejsce koncentracji pozytywnych energii Ziemi i Kosmosu zwane w geomancji miejscem mocy.