Wiersze Kalego

 

Poszukiwacz

Wichry cierpienia skumulowały się we mnie ...
Otulony mgłą ciemności ..
... szedłem przez Noc ...
Deszcz miotał krople w twarz, 
 a wiatr Północy mroził me ciało
Strach stał się czymś abstrakcyjnym
ból był teraz radością
Całun Nocy otoczył me istnienie ...
Nikomu niepotrzebny - szukałem ukojenia ...
W ŚMIERCI.


Crying Angel

ZAHUCZAŁ WICHER - WICHER JESIENNY
NAD MOIM SERCEM - SERCEM TUŁACZEM
I ANIOŁ SENNY - ANIOŁ GEHENNY
JUŻ MNIE POWITAŁ - POWITAŁ PŁACZEM


Tęsknota

Spacerując w deszczu
Penetrując swą pamięć
Przywołujesz wspomnienia
Deszcz reguluje twe myśli
Odkrywa piękno przeszłości 
Spływa po twej twarzy
Obmywając ją z nadziei 
Oczyszcza twe łzy
Twe krystaliczne potoki
Wspomnienia są Tobą
Twą cielesnością i umysłem
A deszcz jest twą tęsknotą.


Samotnik

Nie jestem stworzony do tego świata
Me istnienie to ból
Wasz świat to pułapka
A śmierć to jedyne z niego wyjście
Stary krąg uczuć pękł... zostały tylko te najwartościowsze
Cierpienie
Ból
Smutek
Strach
Nienawiść
Rozpacz...
Chcę poznać tajniki mego bytu
Dlaczego?
Zalewa mnie ból
Na twarzy zarysowuje się rozczarowanie
Powoli nie rozumiem już siebie...
Umrę...
A wy płaczcie...
Chcę abyście wiedzieli dlaczego