Wiersze Korma Pendragona

 


Syn Gwiazd

Pusty Duch, Pusty Umysł, puste ciało
A Lament wyzwolenia niósł wiatr
Sam przed Otchłanią Gwiazd
Sam przed sobą
Wolność osiągam w niewoli
Początek odkrywam w końcu
A teraz sam przed Otchłanią Gwiazd
Ostrza jad- Duszy Pieśń... Oddech snu
Blisko jest czuje Go
A Lament wyzwolenia niósł wiatr
Gdy umierał kolejny
Syn Gwiazd

 

Mantikora

Śmierć wiecznie cicha
Rozpostarła koszmarne skrzydła nocy
rodząc gwiazdy ludzkich idei
___

Raz danego słowa piaski czasu nie wymarzą
Mimo chęci, mimo pragnień
By zapomnieć, by być wolnym
___

Pragnę śnić, wiecznie śnić
Bo wąż poranka wciąż na nowo
budzi krzyczącą mantikore człowieczej twarzy..


Stare Kajdany

Królewsko sina miedź
Zniewolona podczas szkarłatnej burzy snów
Opina skrwawione dłonie
I stapia z ziemią stopy marzeń
____

Czemóż to skrwawionoręki ma trwać?
Czemóż to służy
?
Czemu, czemu milczysz?
____

Nadejdzie na wpół lodowaty zmierzch
Kiedy wysoki tron twój
W ostrza skał upadnie
_____

Liczba wyzwolenia pośród dawnej nocy gwiazd padnie
A krzyk śmierci porannej
A oddech upadku kajdan
Rozlegnie się po sennej wieczności...

 

***
Levres en Or, Oeil en Or, Ame en Or...

A la cage Or Homme dort- reve au Or...

Espirit en Or n'est par en etat a l'etoile

Oeil en Or un Soeil en Or- pur la lune reve a passe le temps

 l'amour, l'honneur, l'amitie- ajourd'hui tout un Or

Meme l'ame ajourd'hui achetes- l'occasion a moitie prix

 Tourment Oeil de la verite voit et crie

Meprise la fortune, dedaigne vous les pietre ordures

Quoique Or

Parce que de la liberte vous manque...

 Tout l'argent

Tout en Or

Pour une Beaute a posse le temps

 

**
 Quand Fenix s'icline vers la mort

Mon oeil admire la tombe

Mais les etoiles et la lune- Juge

 Oreille de mon espirit entend le dernier vacarme

-Mille Rayons a la procession de la lumiere et du crepuscule

Et etoile de Feu se naye dans la tempete Arriere-Grand-Ocean

Au reve

Cepeudant e sais, Oiseau de Feu revient a cree son corps mort

-Doit continuer a eternelle danse de la vie et de la mort  

 


Gdy gwiazdy wschodzą pośród nocy dnia

Gdy gwiazdy wschodzą pośród nocy dnia,
A Twarz Wiatru zwraca się ku południowym ziemią,
Czuje... czuje powiew mrozu - samotność,
Pusty niczym En Ja Rin,
Ogród utkany ze snów podczas nocy dnia,
Lecz wtem, szepty w cieniu światła,
Zmiana, efemeryczne twarze ze snów księżyca niczym kwiaty,
One... zakwitają, ogród snów z mgły utkany przede mną stoi,
Uczucie Miłość,
Nie będę już sam,
Gdy gwiazdy wschodzą pośród nocy dnia...

 


Bezduszny

Wypalona skorupa kroczy nocą pomiędzy pieśnią snów
Puste oczy a w nich... Jednorożca blask
Puste słowo pustym ciałem stało się... Cud Stworzenia
Niczym korona gwiazd... Jednak pusta... Czegoś brak?
Połyka światy
Depcze węża
Snów mu brak
Mgła marzeń rozwiana jest
Szuka... Szuka....
Dusza najjaśniejszej z gwiazd celem mu jest.

 


Chwała Zwycięzcom

Pogorzeliska pole
CHWAŁA ZWYCIĘZCOM
Płaczące dziecko
CHWAŁA ZWYCIĘZCOM
Płonące miasto
CHWAŁA ZWYCIĘZCOM
Gwałt na ulicach
CHWAŁA ZWYCIĘZCOM
Beznogi trup
CHWAŁA ZWYCIĘZCOM
Człowiek z krwią na szponach            
ZWYCIĘZCA...

 

Ciężkie Powietrze

Cienia blask
Mroku śpiew
Słów brak
We mnie jest
Zachód gwiazd
Grobowa pieśń
Otacza mnie
Światła szpon
Chwyta mnie
Trupi wzrok
A ja spadam... spadam... spadam

 

Stalowy Ptak

Krew ścieka z mej dłoni, zimne umarłych usta
Zimne słowa wypowiedziane przez sny gwiazd
Stalowy Ptak wzbił się do niebiańskiego lotu
jaźń spada w ocean niebytu gdy niebo śmiechem płacze

Miarowy oddech w sinej piersi ustaje
Stalowy Ptak jest za oknem
Spojrzenie w niebo beznadzeii
Stalowy Ptak za oknem!
Całun koszmaru nocy czule obejmuje -jako jedyny- usta
Stalowy Ptak wzleciał

Wśród krzyku gwiazd gdy niebiosa krwią spływają
śniąc w umarłym ogrodzie śmierci
Wolność z Ulgą się spotkały

 


Szklany Sen

Szklany sen niczym brunatna popękana skorupa
Przemienia się w pył podczas zaćmień krwawych słońc
Kiedy zsiniały przeszłością, zmieszany łzami poranka
Umarły krzyk ludzki co śni o dniu wczorajszym
Odgadnąć nie może przebrzmiałej siły swego znaczenia
A ostatni złoty ptak zamienia się w szary piach.